
Sesja z Martą.

Sesja z Martą.

Ilona nie musiała mnie długo prosić o kilka portretów – zupełnie spontanicznie pozowane moim zdanie tworzą najbardziej naturalny efekt, szczególnie gdy wykorzystane zostanie wyłącznie zastane światło.

Obecna aura niestety nie sprzyja, ale niewykluczone, że zbliżający się weekend pozwoli na wydobycie kilka ciekawszych momentów.
Zapraszam do kontaktu - obecnie jestem zainteresowany ciekawymi projektami oraz nowymi wyzwaniami.